Zaproszenie

Zapraszam wszystkie polskie prządki i prządków do współtworzenia tego bloga. Myślę , że miło będzie mieć miejsce, gdzie będziemy mogli porozmawiać o naszej pasji przędzenia wełny na wrzecionach i kołowrotkach, pooglądać piękne, samodzielnie zrobione włóczki i rzeczy z nich wykonane. Kto wie, może przyjaźnie zawarte na tym blogu sprawią, że spotkamy się również w rzeczywistym świecie i zaśpiewamy wspólnie Prząśniczkę :) .



niedziela, 29 stycznia 2012

Wyzwanie - mitenki z własnej wełenki 1


Skręciłam techniką navajo  pierwsze metry włóczki  na mitenki.  Zmieszałam BFL z jedwabiem  w kolorze naturalnym z ciemnopopielatym merynosem. Na szczotki można wrzucić niewiele czesanki, więc trochę trwało zanim przygotowałam sobie odpowiednią ilość do przędzenia.  



 W przyszłym tygodniu powinnam zdążyć dokręcić brakujące metry włóczki.

9 komentarze:

  1. Jedwabiu nie przędłamm nigdy, wiec ciekawi mnie efekt. Fajnie pomieszane, podczesane te porcyjki. Chyba najdłuższe to do przygotowania, nie ? Najbardziej czasochłonne.
    Sliczny ten... zwijaczek (jak się ta forma nazywa ?) na ostatnim zdjęciu. A co to za niebieskie 'coś' na wrzecionie ?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
    Odpowiedzi
    1. Tak, mieszanie czesanki było dosyć żmudne, no i jeszcze trzeba uważać, aby kolorystycznie każda następna partia pasowała do poprzednich.
      Nie wiem, jak fachowo mówi się na tak zwiniętą wełnę. Ja wymyśliłam sobie nazwę "warkocz" Na ostatnim kolażu na szpuli i w warkoczu jest ta sama wełna:)

      Usuń na zawsze
  2. Jak zwykle wybrałaś delikatne połączenia kolorów, pasujące do Twojego stylu :)Jestem ciekawa, jaki wzór wybrałaś na mitenki ? Będą gładkie ?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Z wielkim podziwem patrzę na efekty pracy.
    To jest jedna z tych rzeczy, których chciałabym się nauczyć.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Ostatnio oglądałam zachwycające wzory łotewskie w rękawiczkach i marzy mi się jakiś prosty, drobny wzór w mitenkach:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Wpisałam komentarz i ... gdzieś go wcięło.

    Napisze jeszcze raz, że z wielkim podziwem patrzę na efekt pracy.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
    Odpowiedzi
    1. Nie wcięło, ale nie zdążyłam jeszcze go zatwierdzić :)Blog niestety musi być moderowany :(

      Usuń na zawsze
  6. to chyba fajnie tak samemu sobie ukrecić wełenkę i potem dziergać :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Dopinguję Was wszystkie, dziewczyny. Podglądam i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...